piątek, 23 marca 2012

Czego to na rozmowach nie wymyślą...

Nie mi się to przytrafiło, ale ta rozmowa z pracodawcą warta jest przeczytania. http://www.miastopracy.pl/przebieg-rozmowy-kwalifikacyjnej

Zapraszam do komentowania.
Zdaje sobie sprawę ze zareagujecie podobnie jak ja czyli "nóż się w kieszeni otwiera" Niestety nie wiadomo jak ta rozmowa się skończyła. Domyślam się że Pan "Znajomy" szybko się ulotnił, ale czy wybuchnął śmiechem? Ja bym tak chyba zareagował.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz